W ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Pisania Listów, uczniowie dwóch klas ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kluczborku – IVa oraz VIa – wzięli udział w nietypowej akcji. Zamiast tradycyjnej korespondencji do rówieśników czy bliskich, dzieci zdecydowały się napisać listy do samych siebie w przyszłości.
W swoich pracach uczniowie zawarli marzenia, plany na najbliższe lata, a także osobiste cele i przemyślenia dotyczące własnej tożsamości oraz tego, kim chcieliby zostać w dorosłym życiu. Jak podkreślają organizatorzy, była to nie tylko lekcja języka polskiego, ale przede wszystkim ćwiczenie z autorefleksji i wyobraźni.
Listy zostały starannie zabezpieczone i będą przechowywane aż do momentu, gdy ich autorzy ukończą klasę ósmą. Wtedy to nastąpi uroczyste otwarcie kopert i konfrontacja dawnych zapisków z rzeczywistością. Dla wielu uczniów będzie to okazja do porównania, jak bardzo zmieniły się ich priorytety i plany przez kilka lat.
Inicjatywa ta wpisuje się w szerszy kontekst obchodów Międzynarodowego Dnia Pisania Listów, który przypada na 9 października. Święto to zostało ustanowione przez Międzynarodowy Związek Pisarzy i ma na celu promowanie sztuki epistolarnej oraz refleksji nad wartością słowa pisanego. W dobie komunikacji cyfrowej, tradycyjny list staje się coraz rzadszą formą wyrazu, dlatego takie akcje nabierają szczególnego znaczenia edukacyjnego.
Jak zauważają pedagodzy, pisanie listów do siebie z przyszłości to sprawdzona metoda pracy z młodzieżą, która wspiera rozwój samoświadomości i umiejętność wyznaczania celów. Podobne projekty realizowane są w wielu szkołach w Polsce i na świecie, a ich efekty bywają zaskakujące – zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli.
Uczniowie z Kluczborka zgodnie twierdzą, że była to dla nich wartościowa i emocjonująca lekcja, która na długo pozostanie w ich pamięci. Być może za kilka lat, czytając swoje listy, odkryją, że część marzeń udało się zrealizować, a inne ewoluowały w zupełnie nieoczekiwanym kierunku.
Źródło: Publiczna Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Dzierżona w Kluczborku
Fot. facebook.com

